O miłości mówi tak, że natychmiast pragniesz się zakochać.
Gdy pisze o smutku i samotności, dostajesz gęsiej skórki – bo wydaje ci się, że czytasz o sobie.
Bezczelnie i szczerze wyraża, co czuje, a ty wiesz, jak wyglądają wtedy jego oczy.
A może to oczy kogoś innego, o kim teraz myślisz?
Atticus jak nikt inny ubiera emocje w słowa, a słowa w emocje. Jego utwory poruszają
tak bardzo, że stały się najczęściej tatuowaną poezją na świecie.

Sprawdź, który wiersz najlepiej wyraża ciebie.

Miała dzikie serce to poruszający pięknem i prostotą tomik poezji, który wprost się pochłania. Z każdej jego strony kapią emocje, których nie sposób nie poczuć na własnej skórze. Kap – miłość, kap – ból, kap – wzruszenie, kap – tęsknota, kap – pragnienie, kap – radość, kap – smutek. I nagle nie jesteś niczym więcej, jak jedną wielką mokrą plamą emocji. Ale ci to nie przeszkadza, i chcesz więcej. Nawet wystawiasz język by chwycić kolejną kroplę, i kolejną, i jeszcze jedną. I powoli stajesz się wolny, bo pozwalasz by i twoje własne emocje się uwolniły. To jest piękne.

Nigdy nie chodziło o to, jak wygląda,
a zawsze o to, jaka jest,
zakochałbym się w niej
z zamkniętymi oczami.

Tomik poezji Atticusa podzielony został na trzy części: Moja miłość, Dziewczyna oraz Dzikie serce. Pierwsza część skupia się na miłości, jej blaskach i cieniach, na tym, co może nam dać, i na tym, co może nam odebrać. Druga opowiada o kobietach, o tym, jak są one postrzegane, jak są piękne, wrażliwe, silne i kruche jednocześnie. Trzecia natomiast skupia się na życiu, młodości, codzienności i rzeczywistości.  

A kiedy usiadłem i spojrzałem na nią
i zielone wzgórze, na którym przycupnęła,
pomyślałem, jak ogromne mam szczęście,
że świat stworzył
tak piękne rzeczy
i dał mi oczy, by je zobaczyć.
 
Niesamowity klimat, piękno, prostota, autentyczność. Wszystko to ubrane w biało-czarne fotografie i grafikę sprawia, że na własnej skórze czujemy emocje wylewające się z każdej strony. Płyniemy na ich fali, zbierając po drodze myśli, wspomnienia, śmiech i łzy, a gdy zamykamy oczy widzimy wspomnienia ukazujące się nam pod przymkniętymi powiekami, które gdzieś tam głęboko w nas trwały. I z ich pomocą wracamy do czasów, w których nasze serca biły mocniej i szybciej, gdy próbowały wyrwać nam się z piersi lub gdy rozpadały się na małe kawałeczki. Wybiegamy dzięki nim również w przyszłość, myśląc o tym, czego pragniemy, i o czym tak naprawdę w głębi serca marzymy. 

Myślę, że to piękne,
jak promieniejesz,
kiedy mówisz
o tym, co kochasz. 

My, ludzie,
zamęczamy się,
niepoprawnie odgadując,
co nas uszczęśliwi.

Atticus pisze lekko, nieskomplikowanie, a co najważniejsze – szczerze. I tego, że przekazuje prawdziwe emocje, nawet te najintensywniejsze, doświadcza się przy każdym wierszu. A to, że Atticus ma wielki dar przelewania na papier tego, co czujemy, jest wprost zachwycające, podobnie jak to, co swoimi wierszami stara się nam wszystkim przypomnieć. Uzmysławia on nam, jak niezwykle ważna w naszym życiu jest miłość, jak wiele dróg nam otwiera, jak zmienia nasze postrzeganie na świat i jak wiele nam daje. Pokazuje, że warto być wdzięcznym za małe rzeczy i uświadamia nam, że warto kochać ludzi i się na nich otwierać, bo mając przy sobie bliskie osoby, możemy widzieć i robić cudowne rzecz. Zwraca także uwagę na to, że życie składa się zarówno ze zwycięstw, jak i porażek, i że to od nas zależy, czy podczas mroku ruszymy przed siebie by odnaleźć światło. Myślę, że każdy znajdzie w tej poezji coś, co do niego przemówi, bo Miała dzikie serce to źródło złotych myśli, mądrości, wiedzy, emocji, i co najważniejsze, istoty miłości, kobiecości i życia

Składamy się ze wszystkich ludzi, którzy nas budowali i niszczyli.

Piękne słowa, w minimalistycznej oprawie, wzbogacone niesamowitymi i dopełniający odbiór fotografiami, trafiają do serca i myśli, skłaniając niejeden raz do głębokiej refleksji i zadumy. Jestem oczarowana. Jestem zachwycona. Jestem do głębi poruszona. Magia w czystym wydaniu.