PRZEPROWADZKA

Od kwietnia 2011 roku prowadzę bloga o książkach. Początkowo można było na niego trafić pod adresem: ksiazki-dla-nastolatek-i-nie-tylko.bloog.pl. Po dwóch latach postanowiłam zmienić adres na: przystanek-ksiazka.bloog.pl. I wszystko było w porządku. Do czasu, aż nastąpiły "wielkie" zmiany w serwisie bloog.pl, które nie przypadły mi do gustu. Poczułam się, jakby moja ciężka, dwuletnia praca nic nie znaczyła. Wszystko się pozmieniało pod względem graficznym itp. Próbowałam się przekonać do nowych szablonów, ustawień, grafiki. Nic to nie dało. A dodatkowo występowały problemy z nowymi ustawieniami. I moja cierpliwość się wyczerpała. Postanowiłam zacząć wszystko od nowa.


Oczywiście starego bloga nie likwiduję, bo moja przygoda z tamtym blogiem trwała ponad dwa lata i ciężko w jednej chwili wszystko usunąć. Już nawet nie wspominam, iż mój poprzedni blog odwiedzany był ponad 60 tysięcy razy. Niech sobie istnieje, mimo iż nic nie będę na nim zmieniać. Jeśli chcecie możecie na niego wchodzić i czytać moje stare recenzje, bo było ich tak ok. 90.

Pomyślałam, że przynajmniej raz w tygodniu będę wklejać na tym blogu, jedną z recenzji ze starego bloga, by później były one w jednym miejscu. Tamten poprzedni blog to już historia.

A czemu postanowiłam przenieść się tutaj? Tutaj wszystko wygląda perfekcyjnie. Mogę wszystko zrobić tak, jak chcę. Prawie bez ograniczeń, które na każdym kroku napotykałam w poprzednim serwisie. Wiem, że będę tu się dobrze czuła i mogła robić więcej. Znacznie więcej na rzecz książki i czytelnictwa - mój główny cel prowadzenia bloga.

Mam nadzieję, że również i Wam ta "mała" zmiana przypadnie do gustu. A przyznać muszę, że czeka mnie wielka praca nad nowym blogiem. Jeszcze nie do końca orientuję się w nowym miejscu. Ale poradzę sobie i bardzo się cieszę, że zdecydowałam się na tę zmianę.

Ja z nowymi nadziejami i pomysłami wkraczam w "nową erę". :)

4 komentarze:

  1. Mnie to pasuje, bylebyś tylko nie przestała pisać ;) Twoje recenzje są kapitalne, a książki, które czytasz i polecasz trafiają w moje gusta ;) Wielkie dzięki i powodzenia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przestanę, zdecydowanie po takim komentarzu nie przestanę pisać. :) Wielkie dzięki, bo podniosłaś mnie na duchu po zawirowaniach związanych z przeprowadzką. :)

      Usuń
  2. Jeśli mogę coś zasugerować, to fatalnie się czyta zarówno tekst, jak i komentarze, większa lub nieco inna czcionka powinna pomóc :). No i wyłącz obrazkową moderację komentarzy, bo wielu komentatorów to zniechęca do zostawienia po sobie śladu. Życzę powodzenia w ogarnianiu blogspota :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powoli ogarniam to wszystko. Dzięki za komentarz. :)

      Usuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.