Homeland: Ścieżki Carrie- Andrew Kaplan

Wszystko zaczyna się w roku 2006, gdy młoda agentka CIA (Centralna Agencja Wywiadowcza) Carrie Mathison stacjonująca w Bejrucie, ma spotkać się ze Słowikiem - agentem sił wywiadowczych GDB (Generalny Dyrektoriat Bezpieczeństwa), człowiekiem, który miał być typowym kontaktem wśród zorganizowanych arabskich grup przestępczych. Czy się spotykają? Tylko przelotnie, bo chwilę później Carrie musi uciekać, by ratować swoje życie przed ścigającymi ją bandytami. Udaje jej się zbiec, jednak akcja, która była przez nią prowadzona, spala na panewce i agentka zostaje zdekonspirowana. Skutkiem tego okazał się powrót do Waszyngtonu. Niestety, bohaterka przyzwyczajona do ciągłego działania, nie radzi sobie najlepiej z degradacją i siedzeniem na czterech literach i nic nie robieniem. Tym bardziej, iż jest przekonana, że za jej niepowodzeniem w Libanie, stało coś więcej, niż zwykły niefart czy nieuwaga.
"Co poszło nie tak? Tylko nie chrzań. Stąpasz po cienkim lodzie, Carrie."
Po czterech latach spędzonych w Bejrucie i Iraku Carrie ma problemy z odnalezieniem się w nowej rzeczywistości. Już pierwszego dnia powracają do niej demony przeszłości, które przez długi czas, siedziały w niej głęboko ukryte. Wystarczył powrót do ojczyzny, by znowu poczuć się wyjątkowo źle. Oczywiście wielki wpływ ma na to wszystko jej choroba psychiczna, czyli tzw. zaburzenie afektywne dwubiegunowe, która objawia się przeważnie trudnościami z koncentracją, gonitwą myśli, manią, obniżeniem nastroju, zawyżoną oceną. Carrie bez lekarstwa potrafi ze szczęśliwej dziewczyny przeistoczyć się w pogrążoną w depresji kobietę.
"Jakaś część umysłu podpowiadała jej, że to nie ona. To jej choroba, nie mogła jednak sprawić, by zaczęło ją to obchodzić. Jakie to miało znaczenie?"

Carrie walczy ze swoją chorobą i trudną do zapomnienia przeszłością, naznaczoną cierpieniem, rzucając się w wir pracy. Za wszelką cenę chce rozwiązać zagadkę Bejrutu, Słowika i jej dekonspiracji. Jednak chyba sama nawet nie spodziewała się, gdzie jej domysły i odkrycia mogą zaprowadzić. Młoda agentka dokopuje się do informacji, które stają się niemalże jej obsesją. Carrie odkrywa wielkie intrygi i tajemnice, które zagrażają życiu tysiącom ludzi - atak terrorystyczny jest bliski. Carrie musi złamać wiele zasad, by mieć ku temu prawdziwe dowody i móc powstrzymać terrorystów. Jednak atak na Nowy Jork to nie wszystko. Za nim kryje się znacznie więcej. O wiele więcej spraw, których skutkiem stanie się pogoń za niebezpiecznym terrorystą. A po drodze pozostawionych zostanie wiele ciał. Carrie przekonuje się, że nie można ufać nawet osobom, które się dobrze zna. 
"- Więc mam być grzeczną dziewczynką? Zamknąć się, wypiąć tyłek i pozwolić im robić, co chcą?"
Ścieżki Carrie to prequel do serialu Homeland, którego pierwszy odcinek został wyemitowany 2 października 2011 roku i składa się (na dziś dzień) z 27 odcinków. A o czym opowiada serial: Po 8 latach z irackiego więzienia uwolniony zostaje sierżant Nicholas Brody (Damian Lewis). Wraca do Stanów w glorii bohatera. Jedynie samotna agentka CIA Carrie Anderson (Claire Danes) nie wierzy w jego cudowne ocalenie. Według niej Brody zdradził swój kraj i działa teraz jako agent Al Kaidy i tym samym największe niebezpieczeństwo dla bezpieczeństwa narodowego od czasu ataków na WTC (źr: iitv.info). Osobiście sama jeszcze serialu nie oglądałam, ale jak tylko skończę Dwóch i pół to się za niego zabieram, bo skoro książka tak bardzo mi się podobała, to i serial z pewnością też. Jeśli i w serialu są intrygi to jestem na tak. 
"Jakby choroba dwubiegunowa jej nie wystarczyła, była jeszcze uzależniona od adrenaliny."
Ścieżki Carrie to książka, która kompletnie mnie zaskoczyła. Czym? Gdy czytam powieści z sensacyjnymi, kryminalnymi (itd) motywami to przeważnie w każdej jest jeden, góra dwa wątki, do których rozwiązania dochodzi w samej końcówce. Z ŚC jest zupełnie inaczej. Tu po jednym wątku następuje kolejny, a po nim jeszcze następny. A gdy wydaje się, że to już koniec, przychodzi kolejny. Dzieje się tu tyle, ile czasem w pięciu książkach się nie dzieje. I to właśnie to, tak bardzo wciąga. Czyta się ją świetnie, a zwroty akcji są fantastyczne i chwilowo kompletnie niespodziewane. Ogólne całą historię poznajemy z punktu widzenia Carrie, a narracja prowadzona jest w trzeciej osobie - taka dodatkowa informacja. Sama przyjemność czytać takie książki, które wciągają od samego początku i w których tyle się dzieje. Ciągłe napięcie i często zmieniająca się akcja, a dodatkowo świetna fabuła i nieźle wykreowani bohaterowie - to to co opisuje tężę książkę, która stała się jedną z moich ulubionych. Ta powieść to thriller szpiegowski, który naszpikowany jest intrygami, tajemnicami, kłamstwami i poszlakami, które sprawiają, że nie da się od niej oderwać. Jest pełna dynamizmu i mocnych, krwawych opisów, które nadają tejże książce niesamowity charakter. A dodatkowym plusem są niebanalne dialogi i sama postać Carrie, która pomimo kilku wad jest nieprzeciętnie inteligentna i uparta.

Mnogość wątków w powieści i podróż głównej bohaterki w celu odkrycia prawdy, że jest to jedna z lepszych książek tego gatunku, jakie miałam okazję czytać. Największa w tym zasługa samego autorka, którego styl pisania przypadł mi do gustu. Nie mogę narzekać ani na dialogi, ani opisu, ani formę przekazywania informacji - wszystko trzyma się przysłowiowej kupy. Jestem pod wielkim wrażeniem i chętnie przeczytałabym inne książki tego autorka. Podsumowując: intrygująca fabuła, genialne wątki, świetne rozwinięcie akcji i jej zakończenie. Naprawdę nabrałam ochoty na obejrzenie serialu. :)


Autor: Andrew Kaplan / Tytuł oryginalny: Carrie's run / Seria: - (książka w jednym tomie) / Wydawnictwo: Otwarte - opis / Data wydania w Polsce: 10.2013 / Data wydania oryginału: 2013 / Liczba stron: 376

Należy dodać, iż książka zawiera słownik z wyjaśnieniami, które odwołują się do nazw i wyrażeń zawartych w powieści.

Za możliwość przeczytania Ścieżek Carrie bardzo dziękuję wydawnictwu Otwarte. 

XOXO

4 komentarze:

  1. Ja również jestem oczarowana tą książką! To było moje pierwsze spotkanie z literaturą sensacyjną i oczywiście jak najbardziej pozytywne!

    OdpowiedzUsuń
  2. ja już kończe i do tego stopnia mi się spodobało, że zakupiłem dwie inne książki Kaplana.. choć dziwie się, bo seria Skorpion zaczyna się książką z 85, ktora nie została jeszcze przetłumaczona, a kolejne dwie późniejsze tak.. nie zmienia to faktu, że Homeland czyta się świetnie..(a serialu nie oglądałem)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jestem ciekawa jego pozostałych pozycji, które rzeczywiście nie były wydawane po kolei, ale to nie pierwszy taki przypadek, z którym się spotkałam. Często sensacyjne serie są/były wydawane w innej kolejności niż powinny. Nie wiem czemu. Prawdopodobnie chodziło o popularność danej części.

      Usuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.