Co nas czeka w lutym : zapowiedzi 02/2014

Luty będzie pięknym miesiącem. Skąd to wiem? Zbliżają się moje urodziny, co oznacza prezenty (czyt. lecę do księgarni i kupuję co chcę). :)  Właściwie już kupiłam sobie coś, ale to bardziej za zdaną sesję (choć jeden egzamin jeszcze w piątek mam, ale co tam), niż za kolejny rok więcej w dowodzie. Oczywiście, jak zwykle będę narzekać, że robię się stara, ale kto po dwudziestce tego nie robi i nie chcę wrócić do czasów, gdy miało się naście lat? :) Ale dosyć o mnie, choć luty to mój miesiąc. W sumie dobrze się składa, bo w najbliższych tygodniach czeka nas masa premier, na które już ostrzę sobie pazurki (jedna z nich wyszła już dzisiaj od Jaguara - w piątek kupuję). Troszkę tego będzie, co niezmiernie mnie cieszy. 

Doliczyłam się 16 tytułów w lutym. Może nie jest ich totalnie dużo (w porównaniu z innymi miesiącami), ale wśród nich jest wiele perełek, które będą cieszyć moje oko, gdy znajdą się na półce. Znając życie zapewne jakieś tytuły przegapiłam. Bardzo również możliwe, iż daty premier książek ulegną zmianie. 

Z całej tej szesnastki najbardziej chcę mieć Rywalki - w końcu tyle się czekało, aż któreś z naszych wydawnictw zakupi do niej prawa i ją wyda (dzięki Jaguarze). Nie wiem czemu tak bardzo ją chcę - czy to opis, okładka, dobre recenzje - chyba wszystko zarazem. Następnie dwie typowe młodzieżówki, czyli Moje życie od teraz i Tego lata stałam się piękna - na przykładzie tych książek i innych, które wyda Foksal, można śmiało stwierdzić, że pojawia się coraz więcej "normalnych" książek, bez wątków paranormalnych, co bardzo mnie cieszy, mimo iż uwielbiam paranormale. Tylko ty - mam dostać od wydawnictwa - oby się pojawiła. Cieszy również wydanie ostatnich części dwóch trylogii, czyli Lek na śmierć i Patriota. O Cobenie i jego Sześć lat później nawet nie będę wspominać, bo kocham tego gościa nad życie (znaczy jego książki), choć moja mama znacznie bardziej (w maju na dzień matki już mam prezent). :) Z pozostałych, jak się uda, to przeczytam jeszcze Król uciekinier, Czarownica i Czarodziej, Zimowa opowieść i Miłość bez końca (w 1988 ukazało się pierwsze wydanie, czyli Miłość bez granic).  Co do reszty to nie wiem. :)




W lutym będzie, a właściwie to już jest w czym wybierać. Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o zapowiedziach (daty premier, opisy) to klikajcie tu - ZAPOWIEDZI.


A co poza tym w lutym na czeka?


Powinna nas czekać Akademia Wampirów w kinach, ale niestety u nas dopiero w marcu, a szkoda, bo ja już chętnie bym obejrzała - po ostatnich zwiastunach nabrałam znacznie większej ochoty, by obejrzeć Dymitra. :)

Miłość bez końca - Spencer Scott
Ale, żeby nie było, coś w kinach jednak będzie. 14 lutego (tak tak w Walentynki) czeka nas wielominutowe gapienie się na Alexa Pettyfer'a, bo to właśnie z nim wchodzi do kin film na podstawie książki Miłość bez końca.


Szaleńcza miłość Davida i Jade, pożądanie, budząca się seksualność i wzajemna fascynacja, wybucha z siłą, której sami nie potrafią zrozumieć. Kiedy ojciec Jade przerażony intensywnością uczuć Davida zabrania młodym kontaktów, chłopak wymyśla sposób, jak wrócić do łask jej rodziców: wywoła pożar, z którego wszystkich uratuje. Jednak sytuacja szybko wymyka się spod kontroli i przeradza w koszmar. Davida czeka nieunikniona kara za to, co było dla niego najważniejsze - miłość bez końca do jedynej Jade .

Bardzo możliwe, że film będzie z ograniczeniami wiekowymi, choć do końca nie jestem pewna.


A w serialach?
Po wielu miesiącach (w końcu) 11 lutego wraca Twisted - serial, który pokochałam od pierwszego odcinka i który jest po prostu dobry - co tu dużo pisać. Dodam tylko, że główny bohater (Avan Jogia) ma uśmiech, który mnie rozbraja za każdym razem :) 

Twisted (2013) Poster
Serial opowiada o 16-letnim socjopacie Dannym Desai, który powraca do swojego rodzinnego miasta po tym jak zamordował swoją ciotkę w wieku 11 lat. Próbuje odbudować swoje stare przyjaźnie, zmagając się z wyrzutami sumienia. Krótko po jego powrocie jedna z jego koleżanek ze szkoły zostaje zamordowana, a Danny staje się głównym podejrzanym.

Jeśli ktoś nie oglądał to polecam gorąco, tym bardziej, że od 27 stycznia jest emitowany na stacji Fox Life. 

Większość seriali powróciła w styczniu, ale z racji tego, iż we wtorek puszczony został finałowy odcinek Ravenswood, za nie cały tydzień wraca Twisted. :)

Luty prezentuje się dobrze, nawet bardzo dobrze. Jak jeszcze zechce się czytać to już będzie idealnie.

 A tak wracam do nauki - jutro ostatni egzamin w sesji. 

XOXO

11 komentarzy:

  1. Ivashkov Girl6 lutego 2014 18:08

    Akademia Wampirów w marcu? Czytałam gdzieś, że premiera w Polsce 4 kwietnia... Jesteś pewna? Jeśli masz rację to wspaniale! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 21 marca - takie są ostatnie wiadomości w tejże sprawie. :D Jak dla mnie mogliby jeszcze przesunąć o miesiąc wcześniej. :)

      Usuń
    2. Ivashkov Girl6 lutego 2014 21:36

      Ojej, to świetnie! Już nie mogę się doczekać :D. Jak dla mnie też... Zazdroszczę Amerykanom. ;(

      Usuń
  2. Czekam na Lek i Śmierć oraz Patriotę :)
    Rywalki czytałam i recenzowałam, polecam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Rywalki czekam - może jako prezent dostanę :D

      Usuń
  3. Wiele z tych nowości lutowym chciałabym przeczytać...tylko obawiam się, że zabraknie mi czasu :(...jak na wszystko zresztą :)

    Przy okazji zapraszam Cię do mojego wyzwania autorskiego
    http://babskieczytadla.blogspot.com/p/autorskie-wyzywanie-europa-da-sie-lubic.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyjątkowo dużo ostatnio książek :) Ale narzekać nie będę:-D

      Usuń
  4. Nie da się dłużej NIE patrzeć na Alexa Pettyfer'a XD To po prostu niemożliwe. Film mnie zaciekawił nie tylko przez jego rolę, ale ... to na podstawie książki i to ją właśnie chciałabym wcześniej przeczytać. Tak samo "Zimowa opowieść", która także wchodzi na Walentynki - nie da się w moim przypadku iść do kina bez znajomości lektury.
    A z zapowiedzi też chyba kuszą mnie najbardziej "Rywalki" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wychodzą cudne filmy - też bym chciała najpierw książki przeczytać a później dopiero filmy, ale nie wiem czy się uda. Rywalki totalnie kuszą i opisem u okładką ;-)

      Usuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.