Co nas czeka we wrześniu: zapowiedzi 09/2014 (aktualizacja)


Wraz z końcem sierpnia zakończył się sezon ogórkowy. Na nowo rusza wydawnicza machina. A we wrześniu od nowości, aż w głowie się kręci. I to nie byle jakich. Niemalże same cudeńka, na które od dawna wyczekuję. A do tego dwie ekranizacje i premiera 4 sezonu OUAT :)

Pierwsza w kolejności, którą chcę to "Jedyna" (kocham tę serię, sama nie wiem dlaczego, ale tak jest, bo księżniczki, bo książę, bo królestwo - tak to chyba to). Równie mocno nie mogę się doczekać, zarówno "Jedno małe kłamstwo" (omg, totalnie zakochałam się w "Dziesięciu płytkich oddechach), jak i "Mara Dyer. Tajemnica" (w końcu!). "Coś do ukrycia" ("Coś do stracenia" bardzo przypadła mi do gustu), "Powód by oddychać", "Julia. Trzy tajemnice" i "Miasto Niebiańskiego Ognia" również są na mojej liście do zdobycia. Najmniej ciekawi mnie "Onyks", gdyż "Obsydian" był dla mnie totalną porażką. Resztę, jak zdobędę to przeczytam. Aha i książka "Zostań, jeśli kochasz" już kiedyś była u nas wydana pod tytułem "Jeśli zostanę" (próbowałam ją zdobyć, ale mi się nie udało). 


Bardzo się cieszę, że znowu pojawia się coraz więcej zapowiedzi. Brak dużej ilości nowości bardzo mi w te wakacje przeszkadzał. Mam nadzieję, że te powyższe na pewno ukażą się we wrześniu. Wiem, że problem może być z "Coś do ukrycia" (miała się już ukazać w sierpniu) i "Ocaloną", ale liczę na to, że nie trzeba będzie na nie czekać, aż do października.

AKTUALIZACJA

We wrześniu pojawią się (przynajmniej takie są wiadomości na tę chwilę, czyli 5 września godzina 21.08) jeszcze 3 inne pozycje, które z chęcią przeczytam. Ale najbardziej zależy mi na pozycji Abbi Glines (była do dla mnie miła niespodzianka, gdy dowiedziałam się, że książka tak szybko się u nas pojawi, czyli podobno 10 września), gdyż jej poprzednie książki bardzo mi się spodobały. 

Po więcej informacji o zapowiedziach (opisy i daty premier) zapraszam na specjalną zakładkę na blogu. Oto link do niej: http://papieroweksiazki.blogspot.com/p/zapowiedzi.html

28 września premiera nowego, czwartego już sezonu Once Upon A Time. Tym razem do Storybrooke zawita Frozen. :D Moja radość nie zna granic. :)




Wrzesień oznacza dla mnie również dwa marsze do kina na ekranizacje. 

12 września "Zostań, jeśli kochasz". 



Natomiast 19 września "Więzień labiryntu".



Książek nie czytałam i pewnie raczej nie uda mi się przeczytać, ale nie będzie mi to wcale przeszkadzało w pójściu do kina. Oby tylko te filmy naprawdę okazały się dobre.

We wrześniu jeszcze mam wolne od studiów. Może uda mi się trochę poczytać, gdy nie będę już pisać rozdziału pracy magisterskiej, ale żadnych obietnic co do recenzji nie będę składać. Bo ze mną różnie bywa. Musi mi się chcieć i muszę mieć wenę (bez niej ani rusz) :D 

XOXO

9 komentarzy:

  1. Ładnie to tak podsycać apetyt?

    OdpowiedzUsuń
  2. Same smakołyki szykują się w tym miesiącu. Wiele portfeli pewnie zapłacze :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój zdecydowanie. Już mam kilka zamówionych, tylko czekam na wiadomość o dostarczeniu i lecę odbierać :D

      Usuń
  3. Na szczęście (dla mnie) interesuje mnie tylko "Powód by oddychać" ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Może wrzesień wcale nie będzie taki zły? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, że zły, bo szkoła, tak? No cóż, mnie zawsze kiedyś pocieszały książki. Książki i piłka nożna :D

      Usuń
  5. Ja najbardziej nie mogę się doczekać "Trzech Tajemnic" z powodu tak genialnego zakończenia, jakim jest "Dar Julii". Nie chciałam się żegnać z tą serią i proszę! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och ja też się ciesze, że Otwarte zdecydowało się na wydanie opowiadań. Żeby tak wszystkie wydawnictwa poszły za tym przykładem :D

      Usuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.