Mosleweek #11 (10-16.11.2014)


Mosleyweek to istny przegląd minionego tygodnia. Informacje, wydarzenia (książkowe, filmowe, sportowe...), które miały miejsce w ciągu ostatnich siedmiu dni rozpoczynając od poniedziałku, a kończąc na niedzieli.
             
Niemalże każdego dnia w naszym książkowym świecie dzieje się coś ważnego. Dla mnie dzień bez zapowiedzi czy ukazania się nowości to dzień stracony. Ale od razu uprzedzam: nie będzie tutaj tylko o książkach. Znajdą się też wiadomości o serialach czy filmach (zapewne przeważnie zwiastuny). Pewnie czasem i coś o sporcie. Krótko pisząc, znajdzie się tu wszystko to, co mnie zainteresuje, zaciekawi, rozśmieszy, rozzłości itd. Dlatego też postanowiłam stworzyć ten cykl, który będzie podsumowywał każdy z minionych siedmiu ostatnich dni. By pokazać Wam co mnie interesuje. By Was poinformować o ważnych wydarzeniach. By Wam coś przypomnieć, a przy okazji i sobie. :) Będą to bardzo krótkie informacje, bo nie widzę sensu rozpisywania się o nich. Wiadomo nie byłoby ich tu (tych wiadomości), gdyby nie były dla mnie ważne. Ten cykl nazwałam "Mosleyweek".

W tym "Mosleyweek" brak promo seriali. Z powodu jego opóźnienia, uznałam, że wstawianie promo nie ma sensu, bo przecież te odcinki już były. :D

10.11


W sieci pojawił się kolejny zwiastun "Hobbita". Pająków nie widać, więc z radością pójdę na ten film w Święta. ;)




11.11

Udało mi się nawiązać współpracę z Colorful Media. Języki wkraczają do "Papierowych książek". W końcu. :D A poza tym kombinuję na youtube. Chcę mieć swój kanał z przeróżnymi filmikami dotyczącymi książek, seriali, filmów i tak dalej. Zobaczymy co z tego wyjdzie. :D

Napisałam do wydawnictwa W.A.B, by dowiedzieć się czy możemy spodziewać się kolejnej części "Pułapki uczuć". Zobaczcie co mi odpisali. :)




12.11

Pojawił się teaser trailer "Zbuntowanej".



Co sądzicie? Ja jakoś sobie nie przypominam takiej sceny.



13.11

Plakat "Zbuntowanej". Hmmm....





14.11

Trzy zapowiedzi. Więcej informacji na bookgeek.pl

      Samodzielne studiaMara DyerMechanicznePajakiZabójczyni i imperium Adarlanu


Czwarty mecz polskiej reprezentacji w eliminacjach Euro 2016. Tym razem naszym przeciwnikiem była Gruzja.




15.11

Na podstawie nowej książki Sary Shepard "The Perfectionist" ma powstać serial, czyli Pretty Little Liars 2.0. ;) Informacja - link. 

Zamówiłam kolejne książki. Same nowości. W nadchodzącym tygodniu zdjęcia. :D


16.11

Był zjazd i są książki. Niestety weszłam do Dedalusa i przepadłam. 




10 komentarzy:

  1. Widzę, że zakupy udane :) Ładny stosik :) Ja już nie mogę się doczekać Hobbita :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze są udane. :D
      Też czekam na Hobbita. Chyba na żadną poprzednią część tak nie czekałam, jak na tą. :)

      Usuń
  2. Czekam więc na wieści jak to będzie z tym kanale na YT :D Ja tam tylko jako widz występuje ;)
    Nie zliczę tych twoich książkowych nowości, więc musisz mi podliczyć ile przybywa w danym miesiącu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zawsze jako widz, ale gdzieś chcę skumulować te wszystkie zwiastuny i tak dalej. :)
      A książek to za dużo przebywa, zdecydowanie za dużo. :D

      Usuń
  3. Na "Hobbita" czekam z ogromną niecierpliwością :D Co do książek, wspaniałe zakupy :) Dlaczego u mnie w mieście nie ma Dedalusa :( Chociaż z drugiej strony, gdyby był to pewnie już dawno bym zbankrutowała przez samą siebie i moją córę, która również uwielbia książki :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście u mnie też go nie ma, tylko bywam tam, gdy jestem w Warszawie. Ale możesz zajrzeć też na stronę internetową. Tam też można kupić książki. :)

      Usuń
  4. KICIUŚ! Najpiękniejsze zdjęcie książek ever xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pcha ten swój diabelski pyszczek w każde ujęcie. :D

      Usuń
  5. Za każdym razem, jak widzę tego Twojego kociaka na zdjęciach z książkami, to żałuję, że mam alergię na sierść, ugh xd.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam alergię, ale u mnie nie jest ona zbyt poważna. Wytrzymuję. Na szczęście, bo mam aż trzy koty. A Tobie naprawdę współczuję, bo ja bym nie mogła się powstrzymać, by choć jednego nie mieć. A co do jej zdjęć? Bianka pcha mi się w kadr za każdym razem. :D

      Usuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.