#mustread, czyli małe plany czytelnicze

Lista tytułów, które chciałabym przeczytać w tym roku.    

Pamiętam, jak w trakcie pisania magisterki, które w pewnych momentach mnie wykańczało i psychicznie i fizycznie, myślałam o powieściach, które wynagrodzą mi całą tą męczarnie. Robiłam w głowie listę tytułów, które muszę koniecznie przeczytać zaraz po obronie. W nagrodę. Wiecie taka lista złożona z książek, które się uwielbia i które za każdym razem sprawiają wielką przyjemność, a także takie do których wraca się by ochłonąć, odstresować, kompletnie zapomnieć o otaczającym świecie i wszystkich tych codziennych studenckich problemach. W mojej liście znajdują się książki, dzięki którym zawsze robi mi się lżej na serduchu, które wywołują mały uśmiech. Powieści, które przywołują miłe wspomnienia z dawnych czasów, za którymi się tęskni. Tak mam kilka takich książek. Wy na pewno też. ;)

W chwili, gdy kończyłam ostatnie strony pracy właśnie to trzymało mnie w ryzach - ta myśl, że po dobrze wykonanej pracy będę mogła siąść z moimi ukochanymi książkami i zatopić się w ich świecie. Jednak z moich planów wyszły nici. Zaraz po obronie, a tym samym zdobyciu dyplomu, odechciało mi się wszystkiego, co było związane ze słowem pisanym. Dopiero niedawno zrozumiałam, że było to całkowite wypalenie. Długie pisanie magisterki kompletnie mnie rozwaliło. I całe to napięcie, stres, długie godziny przez laptopem i pisanie i czytanie (po raz setny kolejnych rozdziałów) i poprawki sprawiły, że musiałam odetchnąć od książek. I do tej pory nie przeczytałam ani jednej książki z mojej listy.

Ostatnio pomyślałam, że może właśnie w 2016 roku wrócę do kilku tych obiecanych tytułów. Lista nie jest aż tak długa, ale pewnie trochę czasu zajmie. Byłoby łatwiej, gdyby nie ukazywało się u nas tyle nowych książek. Czekajcie. Czy ja naprawdę narzekam na to, że wydają u nas książki? Na to wychodzi. Ale założę się, że ja nie jestem jedyną osobą, która chciałaby w końcu przeczytać tytuły, które od miesięcy (może i lat) stoją na półkach i czekają na swoją kolej (u mnie lista takich książek jest straaaaasznie długa) albo takie, które chciałoby się przeczytać jeszcze raz. Powiem Wam, że mnogość nowych książek sprawia, że mam mnóstwo "starych" powieści, które chciałabym przeczytać, ale zawsze pierwsze w kolejce są nowości. Czy Wy też tak macie? Ale to chyba już temat na zupełnie inną rozmowę. :D 

W każdym razie przedstawiam Wam listę powieści, które chciałabym jeszcze raz przeczytać i serie, które chciałabym dokończyć. 

Moja lista #mustread:

1. "Harry Potter i..." - ostatnio HP czytałam w lato 2011 bodajże; przyznaję, że próbowałam go przeczytać w ubiegłe wakacje, ale jak wiecie byłam po obronie i zaprzestałam czytania na około 50 stronie; teraz chciałabym zacząć od nowa i przeczytałabym wydanie ilustrowane, które swoją drogą uwielbiam; 

2. "Dary Anioła" i "Diabelskie Maszyny"- i nie, nie mam na myśli wszystkich części DA, gdyż na jesieni 2014 skończyłam je na 4 części i chwyciłam po pierwszą część DM (by poznać książki Clare chronologicznie do wydania), niestety szło mi to dość opornie i teraz muszę od początku zacząć tę trylogię, by móc później chwycić za piątą część DA; a chciałabym w końcu poznać to zakończenie, tym bardziej że premiera "Pani nocy" coraz bliżej;

3. "Pośredniczka" - Meg Cabot zawsze poprawia mi humor; w listopadzie 2015 przeczytałam serię "0-800-Jeśli-Widziałeś-Zadzwoń" i dzięki temu chwyciłam po inne książki; nie pamiętam kiedy ostatnio czytałam "Pośredniczkę", ale wyjdzie pewnie z dobrych kilka lat; chciałabym znowu powzdychać do Jesse'ego; na dodatek ukazała się 7 część tej serii i może uda mi się ją zdobyć po angielsku, zatem mam motywację;

4. "Pretty Little Liars" - na dniach uzupełnię całą serię o ostatnią część i będę mogła powrócić do tej historii, którą kilka lat temu przerwałam na 8 tomie; w końcu będę mogła przestać unikać spoilerów; pamiętam, że pierwsze osiem tomów przeczytałam w tempie błyskawicznym, zatem zbyt dużo czasu nie powinno mi to zająć;

5. "Pamiętnik Księżniczki" - pojawiła się kolejna część PK i zamierzam ją zdobyć, zatem podobnie rzecz ma się, jak z "Pośredniczką"; a może uda mi się przeczytać i inne książki Meg Cabot, jak chociażby moją ukochaną "Idol nastolatek" czy duologię "Dziewczyna Ameryki", albo całą trylogię "Porzuceni", gdyż zdobyłam trzecią część po angielsku;

6. "Akademia Wampirów" - tęsknie za Dymitrem, który w "Kronikach Krwi" gra bardzo małą rolę, a ja zawsze chciałabym go więcej; AW zachciało mi się przeczytać, gdy pisałam post o parach na Walentynki; 

7. Saga "Zmierzch" - ach mój "Zmierzch", który czytałam pierwszy raz w drugiej klasie liceum, to był czasy; nie wiem czy mi się uda go przeczytać, jeśli tak to super, jeśli nie to w sumie też nie będzie tragedii; najwyżej wystarczy mi najnowsza książka, czyli "Życie i śmierć", którą będę na dniach czytać;

8. "Szklany Tron" - uwierzycie, że do tej pory przeczytałam tylko pierwszą część - wstyd - ale to dlatego, że tak dłuży się jej wydawanie u nas, zanim zdążą u nas wydać kolejną czas to ja już zdążę zapomnieć treść poprzedniej; 

9. "Igrzyska Śmierci" - w ubiegłym roku kilka razy obiecywałam sobie, że znowu je przeczytam, może w tym roku się uda;

10. "Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy", "Olimpijscy Herosi" i reszta książek Rick'a Riordana - mam już wszystkie, więc nie pozostaje mi nic innego jak tylko je przeczytać; 

A Wy macie jakieś swoje listy #mustread na 2016, czyli raczej zamierzacie czytać spontanicznie? 

11 komentarzy:

  1. Powodzenia w czytaniu tych cudownych książek
    zaczytana_bella

    OdpowiedzUsuń
  2. mam podobną listę :) oczywiście dobiorę się do nich pewnie dopiero na wakacjach. Na razie muszę podgonić te których nie czytałam jeszcze wcale. A takich mam w domu aż wstyd się przyznać, ale około 60 książek. Wracając do tematu te które chcę sobie w tym roku odświeżyć to na pewno : HP część 3 (Całość czytałam na początku tamtego roku :) ), Igrzyska, Diabelskie maszyny, przewrotny kusiciel, eleonora i park, percy jackson i złodziej pioruna, ktoś mnie pokochał, wybór sparksa całą serię niezgodna, wszystkie pięć części kronik krwi oraz akademię wampirów.

    OdpowiedzUsuń
  3. Większość serii znam, niektóre z nich czytałam i lubię do nich wracać, w szczególności do Harry'ego Pottera. Dary Anioła i Diabelskie maszyny cały czas przede mną. Poza tym, nie wiedziałam, że powstają kolejne części Pamiętników Księżniczki, a dawniej się w nich zaczytywałam :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja kilka lat temu ''Pretty Little Liars'' skończyłam czytać na 4 tomie, ale tylko dlatego że zaczęłam oglądać serial i stwierdziłam, że był dużo lepszy od książek. ''Dary Anioła'', ''Diabelskie maszyny'' i ''Akademię wampirów'' również mam w planach, ale nie jako kontynuację a początek ;D. Mam nadzieję, że w tym roku mi się to uda, bo w tamtym odkładałam, odkładałam aż się rok skończył.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Masz w planach wiele świetnych książek, dlatego życzę miłej lektury! Ja nie robię sobie takich list, po prostu sięgam po książki spontanicznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam zamiar przeczytać serię o Sherlocku Holmsie i ogólnie czytać więcej, bo ostatnio ciągle się nie składa:/
    Karo

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajne plany! Też muszę przeczytać HP :) Jeśli chodzi o PLL, to ja 15 tomów przeczytałam jakoś w 3 miesiące i teraz 16. czeka na swoją koleej <3 IGRZYSKAA! Ciekawe, czy zawiedziesz się na ostatniej części tak, jak ja :(

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie na nową recenzję,
    Przerwa na książkę
    Snapchat: przerwa_ksiazke

    OdpowiedzUsuń
  8. Szklany tron mamy wspólny, dla mnie to też punkt obowiązkowy w 2016. Myślę też nad Lunar Chronicles Marissy Meyer.

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytałam Zmierzch, Igrzyska i jakiś czas temu Pamiętniki Księżniczki :)
    Trzymam kciuki za realizację postanowień!
    I gratuluję obrony :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Moja lista MUST READ nie ma końca, ale Tobie życzę, abyś przeczytała jak najwięcej z tych książek, o których wspomniałaś!

    OdpowiedzUsuń
  11. Życzę powodzenia w czytaniu tych wszystkich tytułów ! :D. Z Twojej listy chciałabym skończyć Harrego bo przeczytałam tylko pierwszą część, a zacząć Dary Anioła, PLL, Szklany tron, igrzyska śmierci i Parcyego(?), ale znając życie pewnie nie zdobędę żadnej z nich i będę czytać każdą, która wpadnie mi w ręce XD. Pozdrawiam :).

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.