Ognisty Moondrive Box

Dziś czas na kolejny unboxing Moondrive Box'a. Tym razem ludziska z wydawnictwa podarowali nam gorące pudełko, czyli Ognisty Moondrive Box, które zawiera kilka ciekawych gadżetów i świetnie zapowiadającą się książkę.

Poniżej mam dla Was filmowy unboxing - mój pierwszy na youtube. Wybaczcie jakość, ale sprzęt będę wymieniać dopiero za jakiś czas. ;) 



Nie ma co tu się rozpisywać. Mi wszystko w tym nowym pudełku się podoba. Mam wrażenie, że to nawet jeden z tych najlepszych (choć nie najlepszy), bo poszewka po prostu jest przepiękna i wygrała ten box. No i oczywiście słoik. Też cudo.

 

 

W box'ie znalazła się powieść Zaklinacz ognia Cindy Williams Chiny,  i z tego co udało mi się już o niej naczytać będzie to niesamowita lektura. A jako, że jej premiera odbędzie się dopiero w sierpniu, wszyscy którzy zakupili box będą mieli możliwość jej przedpremierowego poznania. A to bardzo lubimy, prawda? :D


Pierwszy tom nowej serii "Starcie królestw".
Chłopiec sięgnął do swojego amuletu, jak robił kilkanaście razy dziennie, i poczuł charakterystyczny przepływ energii. Czarownicy stale emanowali magiczną energią. Amulety gromadziły tę moc, aż uzbierało się jej tyle, że można ją było wykorzystać. Bez amuletu magia rozpraszała się i marnowała.
Trwa wojna między królestwami Arden i Fellsmarch. Władca Ardenu Gerard nie cofnie się przed niczym, żeby zapanować nad całym kontynentem – nawet przed zniewoleniem czarodziejów. Na jego drodze staje jednak dwoje ludzi, których uczucia zranił za bardzo.
Adrian, syn Wielkiego Maga i królowej Fellsmarchu, marzy o tym, by zostać magicznym uzdrowicielem. Gdy jego ojciec ginie w zasadzce wroga, poprzysięga zemstę i doskonali znajomość trucizn. Jenna ma na karku tajemnicze znamię, a jej serce bije w rytm płomieni. Przez lata zmuszana była do pracy w kopalniach miasta Delphi. Przyłącza się do walki, gdy żołnierze Ardenu zabijają jej przyjaciół.
Wspólny cel splata losy Adriana i Jenny na ardeńskim dworze. Aby pokonać Gerarda, będą musieli odnaleźć się w świecie, gdzie nie ma prostego podziału na dobrych i złych, wśród ryzykownych sojuszy i pałacowych intryg. Równie niebezpieczna okaże się prawda o ich przeznaczeniu...

Jestem w pełni zadowolona z tego box'a. Szczególnie z poszewki i słoika. No i oczywiście książki, bo kto z nas nie lubi czytać powieści jeszcze przed ich premierą, przecież czujemy się wtedy tacy wyjątkowi i w ogóle. I jeszcze te śliczne zakładki i plakat. Ach, i wróciły magnesy. Tak! ;) 


Jeśli jeszcze nie zdecydowaliście się na zakup pudełka to nadal macie ku temu okazję. Wejdźcie na shop.moondrive.pl w zakładkę BOXY a go tam znajdziecie. Ale pewnie musicie się spieszyć, bo może go niedługo zabraknąć. :D 

 

Teraz marzy mi się etui na książkę, z jakimś pięknym, mądrym albo zabawnym motywem książkowym. A Wy, o czym marzycie, gdy myślicie o kolejnym box'ie? Dajcie znać, bo ktoś ważny może to przeczytać i zrobić Wam niespodziankę w następnym pudełku. :)

1 komentarz:

  1. Jak zawsze piękne zdjęcia :) Super prezentuje się ten box - choć autorka jest mi znana, to wolę poczekać na recenzje tej lektury :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.