.jpg)
On szuka idealnej żony, ona – idealnego partnera na jedną noc.
Agentka literacka Zoey Moody z hukiem opuszcza świat wydawniczy Manhattanu i przenosi się do małego miasteczka w Pensylwanii. Jej konto bankowe świeci pustkami. Aby jakoś związać koniec z końcem, zaczyna wyprzedawać designerską garderobę. Na szczęście ma też plan, aby ponownie wspiąć się na szczyt. I nic, ale to nic nie stanie jej na przeszkodzie poza… mierzącym sto osiemdziesiąt osiem centymetrów Gage’em Bishopem.
Gage jest inteligentny, poważny i seksowny. Pracuje w kancelarii prawniczej, a po godzinach wszystkie siły oddaje pracy w rodzinnej firmie budowlanej, tak jak i jego równie przystojni bracia. No i chce się żenić.
Zoey może być najpiękniejszą i najbardziej irytującą kobietą, jaką Gage kiedykolwiek spotkał, ale to za mało, by stworzyć związek. Ona ma alergię na zobowiązania i boi się zwierząt, nigdy nie mogłaby dać mu tego, czego pragnie. A on mieszka w przebudowanej stodole, z golden retrieverem, który nie rozumie, co to znaczy przestrzeń osobista.
Kiedy światem Gage’a wstrząsa druzgocąca rodzinna tajemnica, mężczyzna choć na chwilę chce o wszystkim zapomnieć. Ta jedna noc może wiele zmienić lub... wszystko zrujnować. Tak, to drugie jest bardziej prawdopodobne.
Główni bohaterowie z kompletnie dwóch różnych światów (Zoey jest głośna, wszędzie jej pełno i nie w głowie jej stały związek, Gage jest spokojny, twardo stąpa po ziemi i pragnie założyć rodzinę), między którymi powoli coś się rodzi, rodzina Bishopów i ich wzajemne relacje (miód na serce), chaos Story Lake (tak, zwierzęta też się do niego wliczają), mnóstwo zabawnych momentów (uwielbiam!), rodzinne tajemnice i poruszanie trudnych tematów (cieszę się, że i tego nie zabrakło) - to wszystko składa się na naprawdę dobrą historię. I gdyby nie ten jeden moment. Ech...

Lucy jest komfortowa. Chwytasz, czytasz i wiesz, że będziesz się dobrze bawić. I tu nie jest inaczej. Jest zabawnie, uroczo, słodko, pikantnie, wzruszająco, ale niestety tym razem Lucy przesadziła w trzecim akcie. I to niestety rzutuje na moją ocenę dotyczącą tej książki. Bo wydarzyło się tam coś, co kompletnie przeczyło temu, jak zachowywał się Gage i jak go postrzegałam. No dobra, krótko mówiąc, moment zerwania był kompletnie z d*py, a potem sposób ponownego zejścia się bohaterów był tak bardzo nie na miejscu. Nie chcę spoilerować, ale nie podobało mi się zachowanie głównego bohatera. I jestem o to zła, bo do tego momentu byłam nim zauroczona. A tak Lucy trochę mi go popsuła i książkę w sumie troszkę też.
✍️Jednym zdaniem: Story Lake jest super i chcę do niego wrócić, ale Lucy, proszę, pamiętaj, że czasem co za dużo to niezdrowo.
⭐Ocena: 3.5/5
📚Gatunek: romans
📍Seria: Story Lake. Tom 2
👀Narracja: dwa punkty widzenia
🎂Wiek głównej bohaterki: około 30
🌶️ Pikantne sceny: tak
🔢Sugerowany wiek czytelnika: 18+
👉Współpraca reklamowa z wydawnictwem Gorzka Czekolada

0 Komentarze