Kwiecień był niesamowity, a teraz przyszedł czas na maj. Jaki będzie? Sprawdźcie. :-)

W maju jest mnóstwo książek, które chce. Prawdopodobnie wszystkie bym przeczytała z wielką chęcią, gdybym miała taką możliwość. Ale skoro muszę się określić to proszę bardzo. :)

Z wielką niecierpliwością czekam na "Maybe someday. To mój numer jeden na maj. Numer dwa to "Prawo przyciągania" (bo "Idealna chemia" była przecudowna), a trzy to "Musimy coś zmienić". Ogromnie jestem ciekawa "Próby żelaza", którą już wczoraj zaczęłam czytać, także zakończenia "Kronik Białego Królika". Na liście "must have już w tej chwili" znajduje się również "Następczyni", "Geek Girl 2", "Między życiem a życiem", "Sanctum", "Misja IVY". Ogromnie interesują mnie oba tytuły od YA, czyli "Mercy" i "Zodiak" - czuję, że będą to dobre opowieści. Z tej długiej listy najmniej interesują mnie dwie od Amber, "Oddech bogów" (bo nie znam pierwszej części) oraz Sandra Brown. Co nie znaczy, że bym ich nie przeczytała, gdybym miała okazję. :)


Daty premier i opisy, jak zwykle w zakładce ZAPOWIEDZI.

A Wy widzicie coś dla siebie? Założę się, że tak. :)

Co w serialach? Nic nie przychodzi mi do głowy, więc wolę przejść do filmów, bo gdy sobie pomyślę, że w maju kończą się sezony prawie wszystkich seriali, jakie oglądam to aż mnie serducho boli. Nawet nie chcę o tym myśleć...

Filmy na maj? Hm...kilka jest. :)

7 maja nowi Avengersi z czego jestem po prostu mega zadowolona, bo w końcu się ich doczekałam. Uwielbiam te wszystkie komiksowe sprawy.



15 maja śliczna Blake w filmie "Wiek Adaline", który według mnie będzie niesamowity.



Tego samego dnia premiera "Pitch Perfect 2".



Pierwszą część oglądałam dobrych wiele miesięcy temu i do dziś puszczam jeden z fragmentów, który wprost uwielbiam.



29 maja premiera "Krainy Jutra".



I tak oto prezentuje się nam maj. Według mnie całkiem dobrze. :)

(źródło zdjęcia głównego: link)