Czas na stosik, czyli mnóstwo zdjęć książek i Bianki, która wpakowała mi się przed obiektyw. :)

Przez przygotowania do egzaminu magisterskiego miałam bardzo ograniczoną ilość czasu na cokolwiek innego niż nauka. Opłacało się na chwilę odłożyć czytanie książek dla przyjemności i pisanie postów, gdyż egzamin okazał się pójść po mojej myśli. Tyle lat czekania i obawiania się tych zaledwie kilkunastu minut, a okazało się że było mega przyjemnie. :)

Ale przez ostatnie tygodnie moją głowę zaprzątała tylko nauka, więc zaległości narobiłam sobie mnóstwo, ale od kilku dni staram się je powoli nadrabiać (wyjdzie pewnie tak, że każdego dnia będzie nowy post). :)

Dziś stosik z książkami, które przybyły do mnie w czerwcu. 

Na pierwszym kolażu większość (bez jednej) książek, które do mnie przybyły.  
Tutaj oczywiście Bianka, która musiała się znaleźć przed obiektywem, bo inaczej chyba by mi tego nie darowała. Na tych zdjęciach książki, które sama zakupiłam. :)
A tu zdjęcie egzemplarzy recenzyjnych. Wszystkie przeczytane - link do recenzji Toxic. Recenzje pozostałych w tym tygodniu, jak wszystko sprawnie mi pójdzie.

I tak właśnie prezentował się mój czerwiec. Aż strach pomyśleć, że przeczytałam ze tego stosu tylko trzy pozycje. Będzie mnóstwo roboty w wakacje. :)